Dziś treściwie i bez owijania w bawełnę=) Z resztek materiału zakupionego w celu obicia działkowych foteli uszyłam dwa worki dla naszych rżących milusińskich. Przydadzą się do przechowywania zapasowych kantarów, szczotek, uwiązów lub innych niezbędnych gracików, a jednocześnie fajnie wyglądają i indywidualizują swoich "bohaterów". Farbą do tkanin namalowałam napisy oraz koniki i gotowe=)
Do przeczytania wnet SoKo




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz