sobota, 23 kwietnia 2016

Torba dla D.

Nigdy dość wyzwań! Nie ma to jak ciekawe "zlecenia", tylko czasu jak na złość wciąż za mało... Cóż w końcu bycie mamą to pełnoetatowa robota, którą przecież uwielbiam i której nie chcę zaniedbać. W przeciwieństwie do czasu pomysłów mi nie brak. Filcowa torba dla Danusi powstawała długo i jak to zwykle bywa w mym przypadku nie jest to wierne odwzorowanie pierwotnego zamysłu=). Na początku wiedziałam, że ma być z filcu, z podszewką i nieprostokątna. Potem wymyśliłam sobie, żeby wykorzystać sznurek zakupiony dawno temu w OBI jako uchwyty. Reszta to już zupełna improwizacja. Chłopców wysłałam do dziadków, męża skazałam na roboty ogródkowe, a sama oddałam się TFUrczej pracy. Powstała duża, pojemna torba na ramię i do ręki oraz ogromny bałagan w pokoju=) Przed wycięciem otworów sprawdziłam wytrzymałość filcu, jest ok. Mam nadzieję, że spodoba się swojej nowej właścicielce=)
Do przeczytania wnet SoKo

środa, 6 kwietnia 2016

Kołderka Basi

Dziś krótka migawka z prezentu dla mojej ukochanej chrześnicy. Basia to już poważna, sześcioletnia księżniczka- bardzo wymagająca, choć na szczęście nie w kwestii koloru. Różowy to podstawa u 90% dziewczynek w jej wieku. Dzisiejsza kołderka to już 3/4 mojego podstawowego planu. Uszyłam już kołderki dla J. ( o której pisałam TU), dla L. a teraz dla B. Została mi tylko Olkowa. Zdjęcia kiepskie niestety, bo jak to zwykle bywa robione na prędce. Najważniejsze, że obdarowana była zachwycona prezentem. A jak Wam się podoba szaroróżowy komplecik kołderkowo- poduchowy?
Do zobaczenia wnet SoKo